Nasze realizacje: biuro firmy ZnanyLekarz.pl

Kiedy Bracia Burawscy Architekci po raz pierwszy aranżowali przestrzeń biura dla ZnanyLekarz.pl stworzyli wnętrza będące synonimem nowoczesnego miejsca pracy. Funkcjonalne, pełne nowinek technologicznych i zaskakujących rozwiązań wizualnych. Takie, w których po prostu chce się pracować. Nic więc dziwnego, że zdobyte wówczas zaufanie inwestora zaowocowało powrotem do współpracy. Po 10 latach architekt Andrzej Burawski stanął przed nie lada wyzwaniem – koniecznością reinterpretacji własnego projektu i spojrzenia na niego z innej perspektywy. Partnerem wykonawczym prac była nasza firma DrobnyRemont.pl.

Praca nad istniejącą już tkanką aranżacyjną to zawsze sprawdzian umiejętności architekta. Tym bardziej, gdy inwestorowi zależy na działaniu 2 w 1: odświeżeniu zastanej przestrzeni i przystosowaniu jej do zupełnie nowych realiów i modelu pracy w biurze. Jak wówczas zachować spójność estetyki oraz sprawić by szła w parze z ergonomią, a finalnie stworzyć wymarzone miejsce pracy? Uważnie słuchać!

Przeprowadziliśmy wiele rozmów z właścicielami i pracownikami portalu Znanylekarz.pl. Pytaliśmy, dyskutowaliśmy i analizowaliśmy – wspomina arch. Andrzej Burawski. – Okazało się, że przez ostatnią dekadę firma bardzo się zmieniła. Zatrudniała zdecydowanie więcej osób o zróżnicowanym charakterze pracy, z których część wykonywała obowiązki z biura, część działała zdalnie lub hybrydowo. Zrozumieliśmy, że nasze zadanie wykracza dalece poza modernizację wnętrz i zaspokojenie nierzadko odmiennych potrzeb pracowników. Chcieliśmy stworzyć zespołowi okazję i przestrzeń do budowania relacji oraz doświadczania poczucia wspólnoty. Wartości kluczowych w ostatnich czasach – podsumowuje.  Naszym celem było stworzenie środowiska, które nie tylko odzwierciedla naszą kreatywność i innowacyjność, ale zapewnia komfort i funkcjonalność naszym pracownikom – mówi Patrycja Pachowska, Projekt Manager w ZnanyLekarz.pl, która zarządzała projektem rearanżacji i nadzorowała jego przebieg.

Wnętrza, które budują zdrowy styl pracy

Zlokalizowana na warszawskiej Woli przestrzeń miała łączyć pracowników, skłaniać do interakcji, ale być też odpowiedzią na ich potrzeby zawodowe. Dlatego w ponad 1300-metrowym biurze znalazło się miejsce zarówno na kojący zmysły chill room, zachęcający do kreatywności pokój działań niestandardowych, jak i ciekawie urządzone sale konferencyjne, wyciszone budki do rozmów telefonicznych oraz spotkań online. – Wnętrza miały być pełne kolorów, wesołe i eklektyczne – dopowiada Burawski – Odzwierciedlają współczesne trendy w projektowaniu biur. Zarówno inwestorowi, jak i pracownikom zależało, by przestrzeń sprzyjała dobremu samopoczuciu i pobudzała do działania. Nie mogło zabraknąć humorystycznych nawiązań do typu prowadzonej przez firmę działalności, które zaprojektowaliśmy także poprzednio. Wszyscy przyzwyczaili się już bowiem do widoku ludzkiego szkieletu w sombrero, fragmentu ambulansu umieszczonego w ścianie czy fototapety z układem kostnym człowieka – komentuje architekt.

Oprócz elementów wystroju związanych ze zdrowiem w biurze pojawiło się mnóstwo zieleni. Zadbaliśmy o to, aby rośliny były obecne w różnych częściach biura, a szczególnie w strefach, które nastawione są na odpoczynek i regenerację – wspomina Patrycja Pachowska. Kojące barwy pojawiły się w salach konferencyjnych i częściach wspólnych – w postaci pomalowanych na zielono ścian, tapet z motywem florystycznym (Dekorian Home, PhotoWall) i żywych roślin. Ich szczególną moc architekci wykorzystali we wspominanym już chill roomie. Widokowi graficznych palm i bananowców przyciągających wzrok do egzotycznej fototapety towarzyszą zdecydowanie lepiej odnajdują się w biurowej przestrzeni popularne zamioculcasy, dorodne monstery czy pnące się po półkach z książkami epipremnum. Ale chill room to przestrzeń stworzona nie tylko z myślą o miłośnikach roślin potrzebujących odrobiny odpoczynku, lecz także dla tych, którzy od biurkowej rzeczywistości wolą pracę na wygodnej kanapie lub szezlągu marki VOX, bujanym kokonie czy w pozycji półleżącej na wiklinowych fotelach w stylu boho.

Jak jeden, sprawnie działający organizm

Po chwili relaksu czas wracać do obowiązków, których przy modernizacji i przearanżowaniu biura nie brakowało. Naszym priorytetem było sprawne i efektywne przeprowadzenie projektu, w taki sposób, żeby odświeżenie biura w jak najmniejszym stopniu wpływało na codzienną pracę naszego zespołu. Zadbaliśmy także o najwyższą jakość wykonania, żeby biuro było nie tylko funkcjonalne, ale także atrakcyjne i przytulne – wspomina Patrycja Pachowska. Zaprojektowane dekadę temu wnętrza wymagały solidnego odświeżenia. Aby prace przebiegały bezproblemowo architekci powierzyli wykańczanie biura ekipie drobnyremont.pl, która zadbała, by wszystko zostało wykonane perfekcyjnie. O niedoróbkach nie mogło być mowy ani w odnowionym open space pełnym wygodnych hot desków, ani w salach konferencyjnych, ani tym bardziej w specjalnie zaprojektowanym pokoju pracy niestandardowej.  Miejscu stworzonym z myślą o pracy kreatywnej, wyposażonym w interaktywną tablicę oraz meble umożliwiające pracę w różnych pozycjach. Takie, które można łatwo przesuwać, by dopasować przestrzeń do potrzeb zespołu biorącego udział w burzy mózgów czy pracującego nad przyszłoroczną strategią. – Część mebli, które można zobaczyć w biurze, jak ruchome stoły o organicznej formie, przygotowano na specjalne zamówienie pod okiem naszego wykonawcy – firmy drobnyremont.pl. Wszystko po to, by wnętrza stanowiły realną odpowiedź na potrzeby pracowników – opowiada Andrzej Burawski.

Czas na lunch – na zdrowie!

Meble na zamówienie trafiły też do kuchni – pomieszczenia, które przeszło spektakularną metamorfozę. Robione na wymiar szafki i bar okazały się koniecznością, jeśli wnętrze miało być funkcjonalne, bo architekci nie mieli tu możliwości zmiany układu pomieszczenia. Mimo trudności, finalny efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Strefa użytkowa, w której przygotowuje się posiłki, znajduje się w głębi pomieszczenia. Dominują tu rzędy minimalistycznych szafek w ciepłym odcieniu drewna, kontrastujące z czernią funkcjonalnego, długiego blatu, przy którym zmieści się co najmniej kilka osób. Stąd tylko krok do stołów i zdecydowanie najciekawszej części kuchni – baru. Tu architekci nie bali się zaszaleć. Wibrujący odcień ochry i turkusu podbija rozświetlający kuchnię neon. Zabawny napis „Na zdrowie” zaprasza do konsumpcji oraz wspólnego spędzania czasu podczas drugiego śniadania, obiadu i… po pracy, bo ta część biura dostępna się dla pracowników także po godzinach. Zupełnie tak, jakby architekci planując tę przestrzeń przewidzieli, że gdy pracuje się w takim miejscu jak to, czasem po prostu nie chce się z niego wychodzić. Warto również podkreślić, że proces wybierania napisu – podobnie jak wiele elementów wystroju wnętrza – było wynikiem konkursu przeprowadzonego wśród pracowników – przypomina Patrycja Pachowska. – Dzięki temu, rearanżacja biura stała się elementem integracyjnym i angażującym zespół w tworzenie kultury firmowej.

Projekt wnętrza: Bracia Burawscy Architekci

Wykonanie realizacji: drobnyremont.pl

Zdjęcia i stylizacja: Budzik Studio

Inwestor: ZnanyLekarz.pl, Projekt Manager: Patrycja Pachowska